| 01.01.2009 :: 14:37 Link no i wkroczyliśmy w 2009. najLepszego! ![]() niebo nad ursusem ![]() a oto jeden z dwojga gospodarzy imprezy. pozdrawiam! czy u was też z roku na rok jest mniej hucznie? chill... :) Komentuj (7) 02.01.2009 :: 14:09 Link hu hu ha, hu hu ha, nasza zima zła! ![]() "te bloki szare, dla mnie pastelowe" ![]() "ciągle pada śnieg, niech zasypie nas" :P Komentuj (12) 03.01.2009 :: 23:03 Link eskejp tu afrika zaliczony ;) ależ było miło, był z nami lemur! ![]() halu! ![]() za to powrót był ciężki ![]() ale marszruta z buta z arkadii do wilsona to wyczyn. prawie jak w górach ;) Komentuj (13) 08.01.2009 :: 16:43 Link :) ![]() jestem cała i zdrowa Komentuj (5) 12.01.2009 :: 12:52 Link jak co roku piłkarze Legii wzięli udział w akcji WOŚP. tym razem znów wylądowaliśmy w karczewie. mimo że legioniści mieli grać od 20, impreza opóźniła się o półtorej godziny. w związku z tym miałam okazję obejrzeć "imprezy taneczne i inne". było wesoło! ![]() jeśli chodzi o występy taneczne to były różne. od stonowanych... ![]() ![]() ![]() ... przez mroczne... ![]() aż do nowoczesno-festyniarskich ![]() kostia mógłby pozazdrościć cekinów :) ale był też PRAWDZIWY HIT - pan cool-turysta! ![]() o proszę ![]() tak się prezentował w całości ![]() a teraz spinka i napinka z młodzieżą ![]() fajne i dużo śmiechu :) część sportowa wkrótce! Komentuj (11) 13.01.2009 :: 21:11 Link karczew na sportowo! ![]() kolejny raz organizatorom udało się zaprosić naprawdę największych sportowych wymiataczy. na mnie najlepsze wrażenie zrobili olimpijczycy. szczerze - zero gwiazdorstwa, normalni, pocieszni ludzie. leszek blanik jest na żywo malutki :) ![]() przy olimpijczykach, chłopakach od "kucharza" i gwiazdach tv, nasi wypadli... sztywno. jedynie jano mucha starał się rozkręcać towarzystwo, ale raczej smutek panował. pewnie żal, że urlopy się skończyły. ![]() a w tym czasie olimpijczycy się dobrze bawili. tomek majewski - pokochałam go szczerym serduszkiem ;) taki dobry facet ![]() znane twarze z tv tym razem też wyluzowane. wrażenia in plus. ![]() pekińczycy. złoty kulomiot i srebrny dyskobol. szacuneczek. ![]() "rodzinna" fotka. marek plawgo wariuje. ![]() piotr małachowski odbiera podziękowanie ![]() jacuś też ma takie! ![]() olimpijczycy robią "ole!" i samolocik ![]() a tego nikt się nie spodziewał. blanik (prawie) skoczył blanika ;) ![]() jedyna przywitana gwizdami osoba. kibice byli bezlitośni. ![]() no i "maleństwo" z podziękowaniami :) niestety moje iso nie dawało rady bez lampy, więc ratuję się sepią, bo brzydkie kolory. Komentuj (10) 15.01.2009 :: 15:38 Link odliczam i odliczam. serio. już się nie mogę doczekać. ![]() aaa. jeszcze dwa dni. Komentuj (6) 17.01.2009 :: 07:48 Link no to pa. zostawiam wam nocną warszawę. ![]() d80 a d70 różnica w matrycy - ogromna. z tych fot nawet nocą można wycinać w bardzo dobrej jakości ![]() gdy robiłam to zdjęcie podszedł do mnie chłopiec i rzekł, że "wczoraj tak samo do śmietnika podeszło dwóch kolesi i robiło takie samo zdjęcie, i on się pyta, co my robimy w sumie". chłopiec utrzymywał, że łyka naftę i urządza pokazy fireshow. ![]() jeszcze świątecznie, chociaż już dawno po świętach ![]() jednego krzyża plac ;-) ![]() mam słabość do ładnych aut ![]() odwieczne miejsce zgrupowań reprezentacji - sheraton ![]() takie zagospodarowanie budynków mi się podoba ![]() to wy śpijcie, a ja zmykam :) do zobaczenia już po moim przylocie do andaluzji! Komentuj (8) 18.01.2009 :: 00:47 Link hola! jesteśmy :) ![]() humory wszystkim dopisywały, nawet piłkarzom. ciekawe jak będzie jak zaczną trenować :P ![]() w samolocie afera, bo mogiel z kopa walnął w fotel i go rozwalił, a kuczmen dokonał śmiałego występku i bił mogielka tym żelastwem ;-( ;) ![]() drugi korespondent LL - qbas vel macmajonez ![]() niekwestionowana gwiazda lotu. najpierw całował się z nią treneiro urban, a jej rzeczy nosił magic ;)... ![]() a potem pozazdrościł im "wawrzyn"! ![]() a kto to taki hyhyhy? tak! to nasz lemurek, który dzielnie przemierzał z nami przestworza :D ![]() tak, było co oglądać. lemurek aż się wiercił, by mieć jak najlepszy widok ![]() a na lotnisku spotkaliśmy szkotów z hearts. ale spódniczki! ![]() i trzech warszawiaków w Legii - taką bandą się teraz trzymają. i dobrze! Komentuj (9) 18.01.2009 :: 14:07 Link trener urban to swój chłop. ledwie chłopaki przylecieli, a już mają wolne ;) w związku z tym mieliśmy chwilę czasu, żeby się ogarnąć, ale go zmarnowaliśmy. a o tym za chwilę. ![]() takie piękne są plaże mijas costa ![]() calahonda. niestety - tu nie mieszkamy, chociaż od razu przypomina mi się estepona. my mieszkamy na zadupiu, he ![]() nasz apartament to la rinconada w miraflores golf. mieszkamy na samym końcu tego swoistego "miasteczka". typowo angielska okolica. nawet "centrum" miasta opanowane jest przez angoli. mają m.in. pub, w którym zapuszczają tylko swoje mecze premiership ![]() dobrze, że chociaż mamy basenik :) wczoraj poszliśmy z mogielem na rekonesans, przeszliśmy chyba ze 4 km. bez samochodu tu ani rusz ![]() dziś głównie... błądziliśmy. udało nam się nawet wjechać na autostradę i zabecelować 2.35 ojro. jesteśmy najgorsi. tu z mogielem wyhaczyliśmy LEGIJNE BARWY :) ![]() lecz niestety krakusy też mają swoje rewiry ;( pzdr. Ż. ![]() a było to w miasteczku fuengirola. tam też chcieliśmy ograbić supermercado "eroski", ale wszystko zamknięte! w tej hiszpanii nic się nie da kupić w normalnych porach, he he. skończyło się na wizycie w... kfc - e' viva espania haha cdn :) Komentuj (9) 19.01.2009 :: 00:54 Link la cala golf resort. 5* hotel legionistów. pustkowie, ale za to jakie! ![]() w sam raz do herbaty ![]() hotel chłopaków ![]() kuba śmiało lansuje się w hotelowym patio ![]() tyle boisk, ile trzeba! ![]() heLLo kostek :) ![]() hej w góry, w góry... ![]() kuczmen planuje zjeżdżać tu zimą na nartach, he ![]() ale mają chłopaki chwilę radości :) więcej fotek oczywiście w najLepszym serwisie Legii a dziś byliśmy na kolacji we fuengiroli. wreszcie oszamałam upragnione mariscos fritos. szef knajpy jest kochany i zapakował mi małe sardynki (nie pamiętam nazwy) do domu (a casa). i piliśmy specjalność zakładu - domową sangrię, w której pływały owocki. i... trochę mnie nawet podkręciła ta swoista oranżada. a macmajonez i mogiel powinni się pochwalić, jaką to zjedli LAMĘ. pana z fuengiroli NA PEWNO odwiedzimy. będzie naszym ziomusiem :) Komentuj (9) 19.01.2009 :: 21:16 Link pogoda w hiszpanii lubi płatać figle. po słonecznym dniu dziś obudziliśmy się, a za oknem hulał wiatr i chwilami siąpił deszcz. ale do rzeczy - na mijas costa mieliśmy dziś "niebo na ziemi" ;) ![]() ![]() wrażenia fajne, ale proszę o słońce! dziś jest - według jakichś tam wyliczeń - najgorszy dzień w roku (pech, pech i jeszcze raz pech) i tak właśnie było. jak zawsze siły na-turi podziałały na turi. najpierw ziąb i deszcz, potem baba w carrefourze okroiła mnie na 10 euro, a na końcu okazało się, że zostawiłam na boisku piłkarzy plecak z telefonami i obiektywem. oczywiście zorientowałam się, że plecaka nie ma, dopiero w naszym apartamentowym garażu, czyli 12 km i 15 min później. trza było wracać. eh, życie! Komentuj (15) 21.01.2009 :: 09:14 Link mijas pueblo. tak naprawdę to jest "właściwe" mijas, bo i my, i Legia wcale w mijas nie mieszkamy. ![]() mijas pueblo to jedno ze sławnych andaluzyjskich białych miasteczek ![]() widok na mijas costa/wybrzeżenie mijas z góry, na którą się wdrapaliśmy. to dopiero była wyprawa. więcej zdjęć z wyprawy do puebla i na calvarię wkrótce. miałam sporo pracy, a znów musimy lecieć do piłkarzy. Komentuj (3) 21.01.2009 :: 22:17 Link on był na gibraLtarze! ![]() a Ty ;) ? edit... ![]() a oto makak, daleki kuzyn lemurka! Komentuj (18) |
Archiwum 2010 O mnie:
turi@legialive.pl Legia: Warszawa:
MURY TURI Znajomi:
adiq Zaglądam:
cyberkot Księga gości: [Księga gości] |